niedziela, 30 września 2007

ODCINEK13 - POTRAWY NA POCIESZENIE - ZAPIEKANKA Z WOŁOWINY Z PODWÓJNYM PUREE

ZAPIEKANKA WOŁOWA


½ szklanki oliwy z oliwek lub oleju roślinnego
Ok. 900g cebuli, posiekanej
Ok. 700g marchewek, pocięta w talarki
½ szklanki mąki
Sól i świeżo zmielony pieprz
1 łyżka stołowa suszonych liści szałwii
2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
2,5 kg wołowiny (np. łopatki)
1 duża pomarańcza, skórka i sok
2 szklanki piwa Porter
2 szklanki wody
4 liście laurowe

Podgrzej 4 łyżki stołowe oliwy w dużym garnku, smaż cebulę i marchew ok. 5min., aż będą miękkie.

Przełóż podsmażone warzywa do miski, a resztę oleju wlej do garnka. Do worka włóż mąkę, sól, pieprz, szałwię, ziele angielskie i wołowinę, mięso obtocz w mące i reszcie składników przed wrzuceniem na patelnię. Rób to partiami, niech mięso zabrązowi się z każdej strony, potem włóż je do dużego naczynia.

Kiedy mięso będzie gotowe, połącz sok pomarańczowy z piwem i doprowadź do wrzenia. Wlej na patelnię, wrzuć mięso i warzywa. Dorzuć skórkę pomarańczy i liście laurowe, doprowadź do wrzenia, a potem zmniejsz ogień. Przykryj i gotuj 2,5 h. Najlepiej odgrzać to dzień lub dwa, po, ale jeśli chcesz podawać potrawę tego samego dnia to gotuj jeszcze 30min, żeby mięso na pewno było delikatne i miękkie.


PODWÓJNE PUREE

2,4 kg słodkich ziemniaków
2,4 kg zwykłych ziemniaków
½ szklanki oliwy z oliwek
1 łyżeczka startej gałki muszkatołowej
Sól
Świeżo zmielony pieprz

Ustaw piekarnik na ok. 220°C

Zawiń każdego słodkiego ziemniaka osobno w folię aluminiową i piecz w piekarniku ok. 1,5h. Zostaw je w foli do wystygnięcia.

W międzyczasie obierz zwykłe ziemniaki i ugotuj je w osolonej wodzie. Odcedź i ugnieć.

Otwórz foliowe “pakunki” nad ubitymi ziemniakami (aby polać je wszystkim, co wypłynie z foli). Ciągle trzymając słodkie ziemniaki nad ubitymi, obierz skórkę i wrzuć miąższ.

Dodaj oliwę i ubij ziemniaki razem, drewnianą łyżką. Dopraw solą i pieprzem do smaku. Podawaj od razu.

4 komentarze:

Martynka=* pisze...

Super ten twoj bloczek ja tez bardzo lubie oglądac programy nigelli lowson naprawde super ten blog!!!!!!!!!!!prowadz go dalej dawaj jak njwiecej przepisów a ja bd kometowała

Anonimowy pisze...

Gulasz wyszedl przepyszny. Ja go wyprobowalam na sobotni obiad, ale z powodzeniem zaserwowac go mozna na "proszony" obiad. Polecam!!!

Tomek Chełkowski pisze...

Musze namówić moją mamę żeby zrobiła zapiekanki wołowe :)

Anonimowy pisze...

jedyną zapiekankę jaką udało mi się zrobić bez przypalenia jej to ta z proszku :D bo tylko wystarczy włączyć kocioł gazowy i wymieszać wszystko razem ;]